Aktualizacja drugie podejście

No i od stycznia znów mi gdzieś czas uciekł! A tyle jeszcze do opowiedzenia….
Zacznę od razu bo przeciągałam już prawie rok, albo i dłużej, zależy odkąd na to spojrzeć 🙂
W poprzednim poście skończyłam na podróży po Greckich Cykladach …. Było świetnie! Przede wszystkim ta podróż również zarezerwowana była tylko dla dorosłych, więc Berbeć został w domu. Odpoczęliśmy, zwiedzaliśmy, jedliśmy gyros i pite, i grecka sałatkę! Owoce morza łowiliśmy na haczyk i popijaliśmy greckimi trunkami 🙂 A za burtą widoki jak z bajki! Ach co to był za rejs!

Continue reading

Baby&travel / Baby&travel rental

Zapewne poszukujecie sklepu, w którym można zaopatrzyć się we wszystko potrzebne do podróży a przy okazji może jeszcze coś fajnego dokupić. Mam dla was rozwiązanie!! W sklepie Baby&travel na pewno znajdziecie, czego tylko szukacie. I wiele innych ciekawych rzeczy. Prowadzą go dwie wspaniałe dziewczyny, które miałam przyjemność poznać osobiście. Dziewczyny wpadły też na świetny pomysł prowadzenia wypożyczalni. Jeśli jesteście we Wrocławiu np. na kilka dni i nie macie możliwości zabierać ze sobą fotelika do samochodu a nie chcecie wydawać pieniędzy na kolejny, możecie go wypożyczyć! Bardzo fajnym pomysłem, jest także wypożyczenie przyczepki rowerowej, celem jej wypróbowania przed zakupem, czy też sprawdzenia, czy taka forma spędzania czasu jest dla Was odpowiednia. W wypożyczalni dostępne są także łóżeczka turystyczne, nosidła, krzesełka do karmienia czy nawet podróżne odtwarzacze DVD.

Miły kontakt, fachowa pomoc w wyborze i szybka realizacja zamówień. Zachęcam do wizyty w sklepie i wypożyczalni!

Redhairwitch                                                                                         babytravellogo2

Rowerem przez Wrocław

Znów doświadczenia jeszcze majowo-czerwcowe, ale mam nadzieję że przygotuje to wszystkich chętnych do nowego sezonu rowerowego 🙂

Jak tylko zrobiło się ciepło, przyszedł czas aby wdrożyć plan aktywnego spędzania zwykle leniwych weekendów. W końcu trzeba zrzucić parę kilo a na samej sałacie daleko się przecież nie zajedzie 🙂 ciężko znaleźć nam było aktywność, w której możemy uczestniczyć oboje i żeby nam się jeszcze podobało w miarę jednakowo. Spróbowaliśmy rowerami zdobywać Wrocław i doszliśmy do wniosku, że ta forma spędzania czasu jest dla nas odpowiednia. Tylko smutno było nieco, że berbecia ze sobą nie mamy przez te kilka godzin…Trzeba było więc zorganizować odpowiednie wozidło dla Berbecia.

Continue reading

Z górki na Mazurki

Dziś to niestety już wspomnienie wakacyjnych dni. A jak wakacje to i woda być musi. Zazwyczaj morze, w dodatku Bałtyckie… Ale nie jedyna woda w morzu. Do Wilkas k.Giżycka jeździmy co roku. Na przełomie sierpnia i września jest tam bardzo spokojnie. Podczas tygodniowego pobytu łapiemy energię na następnych kilka miesięcy. Jest czas żeby nacieszyć wzrok cudownymi krajobrazami, wygrzać twarz (niektórzy i więcej, ale zmarzluchy takie, jak ja to się raczej nie rozbierają AŻ TAK) w promieniach słońca, wyciszyć się, zwolnić trochę bieg.

Continue reading

dlaczego zebra jest w paski?

Wspaniały niedzielny poranek… Tyle słońca… Aż miło zjeść śniadanie przy otwartych na oścież drzwiach balkonowych (cudowniej byłoby pewnie w ogrodzie ale niestety takowym nie dysponujemy, wiec się lubi co się ma ;P ). Szkoda nie wykorzystać takiego dnia. Padło hasło: jedziemy do ZOO! Dawno nas już tam nie było – ze 2 miesiące, całe wakacje na wojażach, to i na nasze wrocławskie zakamarki czasu nie było. Można nawet powiedzieć że się stęskniliśmy. Leo za żyrafą – do której koniec końców wcale nie dotarł, przez zmianę organizacji “ruchu” ze względu na ciągle istniejący tam plac budowy. A ja?

Continue reading

Podróż przez pokolenia

Dziś mieliśmy wspaniałe, wielopokoleniowe spotkanie. Dziadek Józek, mój dziadek, skończył dziś 82 lata. Wspaniale było wspólnie usiąść przy stole, na pradziadku zaczynając, a na prawnuczku kończąc. Podróż przez życie urodzonego w 1932r dziadka będzie się zapewne bardzo różnić od tej, którą niedawno rozpoczął mój syn. Tego życzyłabym sobie, jako matka. Dziadkowi życzymy jeszcze raz wszystkiego najlepszego, i niech nam żyje co najmniej 100lat!!! 🙂